🦣 Sprawa Dla Reportera Kontakt Elżbieta Jaworowicz
Prowadząca "Sprawę dla reportera", Elżbieta Jaworowicz, trzykrotnie wychodziła za mąż. Ostatnio na jaw wyszło jednak, że dziennikarka przez pewien czas była związana ze znanym piosenkarzem Wojciechem Gąssowskim.Od prawie czterdziestu lat Jaworowicz związana jest z programem telewizyjnym "Sprawa dla reportera", w którym to, wraz z eksperckim gronem, zajmuję się problemami
Elżbieta Jaworowicz podczas dnia otwartego w TVP w 2003 roku. Elżbieta Jaworowicz, 2007. Elżbieta Jaworowicz, z domu Latawiec (ur. 31 marca 1946 w Nisku) – polska dziennikarka, autorka programu interwencyjnego Sprawa dla reportera emitowanego na antenie Programu 1. Telewizji Polskiej .
Elżbieta Jaworowicz już prawie 39 lat prowadzi program "Sprawa dla reportera", w którym pochyla się nad problemami Polaków. Jest jedną z najbardziej cenionych dziennikarek, a jej długie i
"Sprawa dla reportera" stała się synonimem żenady, a przecież w gruncie rzeczy regularnie pochyla się nad prawdziwymi dramatami. Tym razem Elżbieta Jaworowicz ugości Krzysztofa Kononowicza - a to całkiem niezła okazja, by stanąć w obronie programu.
WPHUB. sprawa dla reportera. + 2. PKI. 14-10-2022 11:08. Krzysztof Kononowicz w "Sprawie dla Reportera". Padły mocne słowa. Ostatni odcinek popularnego programu "Sprawa dla Reportera" wzbudził
Elżbieta Jaworowicz - profil osoby w bazie Filmweb.pl. Filmografia, nagrody, biografia, wiadomości, ciekawostki. sprawa dla reportera 10/10. 4 ostatni 2021-08
Jej problemem, po przeczytaniu prasowych artykułów, zainteresowała się dziennikarka Elżbieta Jaworowicz, która wraz z ekipą z programu „Sprawa dla reportera” odwiedziła Lipno. Reporterka nagrywała odcinek w domu pani Katarzyny, teraz mieszkanka Lipna dostała zaproszenie do studia w Warszawie.
Autorski program Elżbiety Jaworowicz „Sprawa dla reportera” pojawia się na antenie telewizyjnej Jedynki od blisko 40 lat. Mimo że towarzysząca poruszanym historiom oprawa (szczególnie w ostatnich latach) pozostawia wiele do życzenia, widzowie mogą obserwować na ekranach autentyczne historie, często budzące wiele kontrowersji. W jednym z ostatnich odcinków w studio doszło do
Elżbieta Jaworowicz od prawie 40 lat prowadzi „Sprawę dla reportera” w TVP. Pierwszy odcinek wyemitowano w 1984 roku. Dziennikarka wyrobiła własną markę i nikt nie wyobraża sobie, aby ktokolwiek dał radę zastąpić ją jako prowadzącą. Niestety, teraz ma odczuwać poważne problemy zdrowotne.
ZbJ0ln. 6 lipca 2012 UWAGA! OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE PROGRAMU “Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz z dnia r. Szanowni Państwo, Oświadczamy, iż reportaż przedstawiony w programie Telewizji Polskiej “Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz w dniu r., odnoszący się do sprawy – Niepełnosprawnego Kuby z Inowrocławia i organizowanego koncertu charytatywnego przez Fundację z Inowrocławia, nie dotyczy Fundacji Ekspert – Kujawy. Przedstawiony w/w reportaż dotyczył Fundacji działającej na terenie Inowrocławia, będącej organizacją pożytku publicznego (możliwość otrzymywania 1% podatku dochodowego od osób fizycznych, które wybierają organizację, której chcą przekazać te środki za pomocą odpowiedniego wpisu w deklaracji PIT). Oświadczamy, iż nie jesteśmy organizacją pożytku publicznego. W związku z powyższym prosimy o nie przypisywanie zdarzenia przedstawionego w reportażu Pani Jaworowicz Fundacji Ekspert-Kujawy. Zarząd Fundacji Ekspert-Kujawy Liczba wyświetleń 18
Program “Sprawa dla reportera” po raz kolejny wywołała wokół siebie burzę. Widzowie programu i internauci zwracają uwagę na fakt, w jaki sposób w programie traktowane są osoby, które zgłosiły się tam po pomoc. W ostatnim odcinku skandal wywołał fakt, że z jednej strony mieliśmy do czynienia z dramatem płaczącej kobiety, a z drugiej strony, wokół niej wesoło grał i śpiewał zespół disco-polo. W ostatnim odcinku “Sprawy dla reportera”, wyemitowanym 6 stycznia, miały miejsce bardzo nieprzyjemne sceny. Połączenie ludzkiego dramatu z występem rozrywkowym nie spodobało się widzom i internautom. Pod adresem programu i prowadzącej - 75-letniej Elżbiety Jaworowicz pojawiła się fala krytycznych ocen. Sprawa pani Maryny W programie przedstawiona została sprawa pani Martyny, która walczy z mężem o prawo do opieki nad dziećmi i jest w bardzo trudnej sytuacji życiowej. W programie widzimy, że podczas gdy kobieta zalewa się łzami (chodzi w końcu o jej dzieci), z boku wesoło przygrywa zespół Masters z piosenką “Żono moja”. Reszta towarzystwa świetnie się wtedy bawi. Na Facebooku “Bądźmy razem. TVP” umieszczono post zapowiadający odcinek wyemitowany 6 stycznia, TVP zaprezentowała fragment rozmowy z panią Maryną. Kobieta opowiada o przykrej niespodziance, jaką zrobił jej mąż w Dniu Kobiet. “Słoik śledzi zamiast bukietu róż. Elżbieta Jaworowicz przygląda się dziś pewnej parze. Nastrojowo zrobi się na szczęście za sprawą Zespół Masters i ich przeboju “Żono moja"” - zachęcali twórcy programu "Sprawa dla reportera" przed emisją najnowszego odcinka. Pod postem z zapowiedzią odcinka pojawiło się wiele negatywnych komentarzy: “Program Pani Jaworowicz sięgnął poziomu dnaa” “Zrobili z tego programu szopkę....” “Z tak dobrego i pożytecznego programu zrobiono kabaret” “Pani redaktor robi z siebie małpe zamiast pomagać lub reagować promuje głupi teledysk ...żenada!!!!!!!” Źródło: Wikipedia
Elżbieta Jaworowicz prawdopodobnie prędzej spodziewałaby się, że ktoś wręczy jej gwiazdkę z nieba, niż tego co stało się przed trzema dniami. Legendarna prowadząca Sprawę dla reportera sama jest zdziwiona. Internauci natomiast jeszcze bardziej. Sprawa dla reportera, jako pierwszy w Polsce program interwencyjny, na przestrzeni blisko 40 lat zyskał miano kultowego. W ostatnich latach jednak – szczególnie młodzi – odbiorcy sugerowali, że „show” Elżbiety Jaworowicz traci rezon i chyli się ku upadkowi. Nawet my opisywaliśmy bieżącą tendencję. Problemy i konflikty poruszane w programie Sprawa dla reportera częściej bowiem bawią i żenują internautów (zwłaszcza twórców memów na Instagramie, Facebooku czy TikToku), niż budzą faktyczną refleksję czy niosą pomoc bohaterom odcinków. A to ostatnie przez lata było przecież misją programu. Elżbieta Jaworowicz zaskoczona. Nietypowe wyróżnienie dla prowadzącej Sprawę dla reportera Plotki mówiły o planowanym zdjęciu z anteny TVP jej legendarnego programu, którego emisję rozpoczęto już w 1984 r. Nic nie wskazuje jednak na to, by władze telewizji z Woronicza w ogóle rozważały takie posunięcie. Dlaczego? Otóż właśnie okazało się, że wielu Polaków – zwłaszcza tych starszego pokolenia – wręcz uważa charakterystyczną prowadzącą za… autorytet. Absolutnie nie dostrzegając negatywnych aspektów w jej autorskim programie (w sieci często zarzuca się Elżbiecie Jaworowicz np. ośmieszanie stron konfliktu) czy zlecanie „komediowego montażu” materiałów. Gdzie tłem dla ludzkiej tragedii jest wesoła lub ludowa muzyka. „Dużo robi dla zwykłych ludzi” Wieloletni widzowie Sprawy dla reportera są na tyle zafascynowani zaangażowaniem prowadzącej, że wskazują ją jako wzór do naśladowania w życiu codziennym. Najczęściej twierdzą, że Jaworowicz bardzo pomaga „zwykłym ludziom”. Najwyraźniej poprzez nagłaśnianie ich problemów z urzędnikami lub… rodzinnych czy sąsiedzkich sporów. W publikacji „Wprost” znajdujemy niezwykłe dane. Bynajmniej nie są one wyssane z palca, a pozyskane zostały przez pracownię Kantar. Otóż blisko połowa Polaków twierdzi, że nie ma żadnego autorytetu (42 proc.), co jest wynikiem absolutnie zdumiewającym. Inni (naprawdę nieliczni) znajdują autorytet w członkach swojej rodziny. Natomiast ok. 3 proc. w takim zestawieniu uzyskali politycy i… piłkarz. To: prezydent Duda, prezes Kaczyński, Lech Wałęsa oraz Robert Lewandowski. Obok nich… Elżbieta Jaworowicz. Wskazania rodaków były na tyle osobliwe, że wyraźnie budziły zdumienie nawet opisujących wyniki badania – zwykle zachowujących pełną powagę i profesjonalizm – dziennikarzy „Wprostu”. Ewa Krawczyk ma kłopoty. „Chytry traci dwa razy”
sprawa dla reportera kontakt elżbieta jaworowicz